Sielskie piękno prowincji atlantyckich Wschodniej Kanady
| O wyprawie |
Maritimes - tam gdzie zaczęła się Kanada - Spacer dnem Oceanu w Zatoce Fundy, odwiedziny na Zielonym Wgórzu u powieściowej Ani, słynne czerwone klify Cavendish, piaszczyste plaże, magiczne Peggy's Cove - 8 dni piękna Wschodniej Kanady!Gdzie zaczyna się Kanada? Na wschodnich, nadatlantyckich ziemiach należących w zamierzchłych czasach do plemienia Mi’kmaq, o którym dziś mało kto niestety pamięta. Charlottetown, stolica najmniejszej kanadyjskiej prowincji – Wyspy Księcia Edwarda – to miejsce, w którym w 1864 miało miejsce pamiętne spotkanie przedstawicieli Nowego Brunszwiku, Nowej Szkocji, Ontario i Quebecu, którzy właśnie tu podjęli decyzję o zawiązaniu Konfederacji Kanady – nowego państwa na mapie świata. Sama Wyspa, znana głównie dzięki rudowłosej, trzpiotowatej Ani Shirley, bohaterce serii książek Lucy Maud Montgomery, to bogata w żelazo, czerwona ziemia, która pochwalić może się pięknymi, piaszczystymi plażami, ponad trzydziestoma miniaturowymi, pełnymi uroku latarniami morskimi, klifowym wybrzeżem, najlepszą na kontynencie północnoamerykańskim odmianą ziemniaka i wyśmienitymi lodami Cows, produkowanymi z mleka tutejszych krów. Wizyta na Wyspie Księcia Edwarda jest trochę jak powrót do dzieciństwa. Nagle przed oczami staje sielski, spokojny, rozległy, pszenno-złocisty świat wyczytywany w książkach w długie, jesienne wieczory, który nabierał realnych kształtów dzięki dziewczęcej wyobraźni. Przekroczenie progu domu na Zielonym Wzgórzu dla tysięcy kobiet jest magicznym momentem, w którym każda na chwilkę staje się znów małą dziewczynką, bawiącą się z niewidzialnymi przyjaciółmi i całymi dniami bujającą w obłokach. Naturalne piękno i nieśpieszny rytm Wyspy oczarują wszystkich, nawet tych, którzy woleli w dzieciństwie czytać o przygodach Tomka Sawyera, a smakosze homarów zachcą zapewne zostać tu na trochę dłużej! Homary lub też jak kto woli „lobstery”, w prowincjach atlantyckich Kanady przez lata uważane były za pożywienie biedoty, karmiono mini więźniów, a kanapka z homarem była znienawidzonym drugim śniadaniem większości wyspiarskich dzieci. Całe zamieszanie wokół homara, ich wykwintność i awans na stoły najwyższych warstw społecznych uznać więc można za potwierdzenie maksymy, że coś warte jest tyle, ile ktoś jest w stanie za to zapłacić – w rzeczywistości całkiem tanie homary sprzedaje się dziś w horrendalnych cenach. Watro jednak, docierając tak daleko, skosztować tego morskiego przysmaku. Największą atrakcją Nowego Brunszwiku jest Zatoka Fundy, notująca największe na świecie dobowe pływy. Spacer dnem oceanu wśród samotnie stojących skał znawych flowerpots po kilku godzinach można powtórzyć już tylko kajakiem. Nowa Szkocja to przede wszystkim maleńka, niezwykle malownicza wioska Peggy’s Cove z białą latarnią morską samotnie stojącą na skalistym, surowym wybrzeżu, Lunenburg, gdzie narodził się najsłynnijeszy kanadyjski żaglowiec Bluenose. Dodatkowe atrakcje wyprawy to odwiedzane po drodze najpiękniejsze kanadyjskie miasta – Montreal, Ottawa i Quebec City oraz rejs rzeką Św. Wawrzyńca po Parku Tysiąca Wysp, który inspirował artystów i pisarzy takich jak Leonard Cohen czy Charles Dickens. |
English version










